makaron z pesto szpinkowo-pietruszkowym. zielonoo!

ostatnio często wpadałam na przepisy i historie znajomych o tym, jak to czytali o pietruszkowym pesto, albo jedli i zachwalali. w związku z tym sama postanowiłam wypróbować ten patent. a ponieważ jestem miłośniczką szpinaku.. sprofanowałam nieco natkę. efekt pyszny!

IMG_0005

skład (na 2 porcje):
– 2 garście szpinaku świeżego
– 1,5 pęczka natki pietruszki
– łyżka oleju
– 5 dużych orzechów włoskich
– ząbek czosnku
– sól do smaku
– łyżka soku z cytryny
– makaron

sposób przygotowania:
zieleninę opłucz zimną wodą. do pojemnika, w którym będziesz całość blędować wrzuć natkę, ale wyłącznie liście (!). dodaj szpinak, czosnek i olej. zmiksuj na gładką masę. następnie dosól do smaku i wlej sok z cytryny, zmiksuj. na koniec wrzuć orzechy (możesz wcześniej podprażyć) i delikatnie zblenduj, tak aby zostały chrupiące kawałki. całość dodaj do ugotowanego makaronu, wymieszaj i zajadaj! smacznego!

IMG_9992 IMG_0004

dlaczego warto jeść natkę pietruszki?
jest to niesamowicie skondensowane w jedność bogactwo witamin i minerałów. ma dużą zawartość potasu, żelaza, wapnia i fosforu. pobudza przemianę materii i działa moczopędnie, co równa się z usuwaniem toksyn z organizmu. jest złożem witaminy C i karotenoidów, czyli przeciwutleniaczy (działanie antyrakowe, więcej tu: wolny rodnik, antyoksydant…). zawiera także witaminę A o dobroczynnym wpływie na nasz wzrok. zapobiega także wzdęciom i działa rozkurczowo (szczególnie ważne w trakcie miesiączki, ale uwaga – także wzmaga krwawienie).

głodnaA

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii dieta, organizm, przepisy, wiedza, z orzechami. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „makaron z pesto szpinkowo-pietruszkowym. zielonoo!

  1. wegantastic! pisze:

    dziękuję za wyróżnienie dla wegantastic! na stronie jako inspiracja :)

    pesto osobiście uwielbiam ale jeszcze takiego cuda szpinakowo-pietruszkowego nie próbowałam, więc na pewno będe musiała skorzystać z przepisu :)

    pozdrawiam, A.

  2. lidialydiah pisze:

    Pasta mmmmm … jako zapalony makaroniarz/ka(?) popieeram takie jedzonko!:D Jak tylko wrócę z wyjazdu do moich palników i garnków to ROBIĘ!

  3. elektryk pisze:

    oo a takiego makaronu jeszcze nie jadłem :O

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s