WEGE-MISJA

po artykule https://jemzycie.wordpress.com/2013/08/11/co-z-tym-miesem/, który rozbuchał debatę na temat mięsa i jego istotnej roli w naszej diecie dostałam wiele zapytań, to jak to w końcu jest? skoro trzeba je jeść, a Wy nie macie na nie albo ochoty, albo pomysłu, albo nie macie dostępu do sprawdzonego źródła mięsnego, nie będącego kumulacją hormonów lub ukrytego tłuszczu. podejmuję się misji… szukam zastępstwa!

bez miesa2

głównymi składnikami, jakie dostarcza nam mięso są aminokwasy zawarte w jego białku. część z nich nasz organizm potrafi wytworzyć sam, drugą natomiast (aminokwasy egzogenne) musimy dostarczać sami. jest ich 8: walina, fenyloalanina, metionina, lizyna, tryptofan, izoleucyna, leucyna i treonina. jeśli nie dostarczymy ich, w niedługim czasie możemy zaobserwować niemiłe skutki m.in. wypadanie włosów, plamy na paznokciach, zmiany skórne, spadek odporności, osłabienie w mięśniach i powolne wyniszczanie organizmu. tego nikt z nas nie chce, dlatego przechodząc na dietę wegetariańską potrzebujemy dać naszemu organizmowi wartościowe zamienniki. większość białek roślinnych posiada znacznie mniejszą wartość odżywczą, gdyż zawierają one mniej lizyny, tryptofanu, metioniny, waliny, dlatego też zaliczyć je należy do białek niepełnowartościowych. ale tutaj jest wyjątek: białko roślin strączkowych, orzechów wykazuje relatywnie wysoką wartość odżywczą.

które z zamienników najlepiej zajadać? jakie mają zalety, wady? sprawdźmy to!

głodnaA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s